Skonaktuj się z nami    kontakt@grudziadzmiastootwarte.pl
Witamy na portalu GrudziadzMiastoOtwarte.pl. Miłego dnia!

Grudziądzka Wiosna Teatralna po raz drugi – dzień inny niż zazwyczaj – relacja

Dzień Teatru

Niezwykle uroczysty charakter miało wydarzenie przy okazji drugiego spektaklu, w ramach tegorocznej Grudziądzkiej Wiosny Teatralnej. Ten cykl przedstawień co roku odbywa się w okolicy Międzynarodowego Dnia Teatru, który obchodzony jest 27 marca. Sobota 23 marca stała się więc dniem najbardziej odpowiednim, do publicznej celebracji tego święta.

Na uroczystej gali wręczono Nagrodę im. Aleksandra Gąsowskiego przyznawaną osobom, które poprzez swoją pracę, czy jakąkolwiek inną działalność, w szczególny sposób przyczyniły się do rozwoju grudziądzkiego Teatru. W tym roku wyróżnienie to z rąk Prezydenta Grudziądza – Pana Macieja Glamowskiego – przyjął Pan Jan Ludwik Kaznocha.

Laureat tegorocznego Aleksandra jest człowiekiem wielkiej kultury osobistej i pasji w działaniu. Od 11 lat współpracuje z Teatrem jako wolontariusz, pomagając podczas wydarzeń kulturalnych oraz prowadząc teatralne archiwum. Całe życie Pana Jana, urodzonego w 1947 roku, wypełnione jest edukacją, kulturą i aktywnością. Przez lata z pasją poświęcał się pracy w szkołach i bibliotekach promując czytelnictwo i samorozwój. Jest także wykwalifikowanym instruktorem krajoznawstwa, organizatorem i przodownikiem turystyki pieszej i górskiej, która jest jego drugą pasją.

Bardzo budującym jest widzieć, że w tej kulturalnej pracy, która służy wszystkim, doceniony może zostać każdy, kto dokłada swoją małą cegiełkę do działalności Centrum.

Co roku, z okazji teatralnego święta, Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Pan Piotr Całbecki, przyznaje Nagrody dla osób zasłużonych dla teatru. Tegoroczne wyróżnienie trafiło na ręce Pana Marcina Łapińskiego, który w grudziądzkim impresariacie zajmuje się wynajmem powierzchni reklamowej, organizacją różnorodnych imprez i prowadzeniem archiwum. W imieniu Marszałka list gratulacyjny przekazał Pan Michał Czepek.

Okolicznościowe listy gratulacyjne i podziękowania od władz samorządowych i rządowych otrzymała również Dyrektor Centrum Kultury Teatr – Pani Anna Janosz.

Dzień Świra

Przedstawienie zaprezentowane nam po tych wydarzeniach należy do szczególnych. Jest to tekst znany prawdopodobnie większości Polaków z wersji filmowej, czyli „Dzień Świra” według Marka Koterskiego. Co ciekawe i mało znane, tekst Koterskiego został napisany oryginalnie jako przedstawienie teatralne, więc spektakl jest formą bliższą zamysłom autora.

„Dzień Świra” w reżyserii Piotra Ratajczaka wystawiony przez warszawski Teatr Ateneum jest spektaklem, który musi mierzyć się z dziedzictwem kulturowym filmu. Robi to na dwa sposoby, operując ruchem i tekstem. Duże wrażenie robi „minimalistyczna” scenografia, z gigantyczną kanapą na scenie obrotowej oraz kostiumy. Sześcioro aktorek i aktorów jest ubranych w jednakowo skrojone garnitury, w różnych kolorach. Niczym emocje z filmu Pixara „W głowie się nie mieści”, reprezentują różne aspekty osobowości bohatera, czyli JA znanego jako Adaś Miauczyński (tu granego przez Adama Cywkę). Za ten niezwykle ciekawy aspekt przedstawienia odpowiadają Dorota Gaj-Woźniak i Grupa Mixer.

Pozostali artyści grają w spektaklu również inne role: MAMĘ, PICZ, RĄCZKĘ, PSYCHIATRĘ Z BRÓDKĄ, PSYCHIATRĘ Z WĄSEM itd. Zgodnie z radami Koterskiego „można cały ten tekst potraktować, jako monolog bohatera, mówiącego za siebie i za inne postaci(…) – można wprowadzić – od razu, bądź stopniowo – innych aktorów do przedstawienia, dla odegrania (…) postaci, zaludniających jego świat – można oba te sposoby łączyć ze sobą…

W odróżnieniu od filmu spektakl bardziej skupia się na słowach. To, co zostało zapisane w dramacie, zostaje wyartykułowane wyraźnie. Mamy więcej monologu bohatera, więcej jego komentarzy do przeżywanych zdarzeń oraz rozmowy. Te ostatnie tożsame są z filmowymi dialogami, ale już opisy zdarzeń wypowiadane przez JA pokazują większą dosadność tekstu Koterskiego. Nazewnictwo postaci i sytuacji odkrywa w większym stopniu zgorzknienie Adasia i jego obrzydzenie ludźmi oraz zdarzeniami. Szczególnie słychać to w scenie podróży pociągiem. Również bezradność i rozpacz bohatera w relacjach z MAMĄ, są bardziej widoczne w sztuce, gdzie element myśli samobójczych uwypuklony jest bardziej niż w filmie.

Ciekawą formą prezentacji natręctw Adasia jest choreografia, za która odpowiada Arkadiusz Buszko. Swoisty taniec na scenie i kompulsywne ruchy wykonywane synchronicznie przez wszystkich, robią kolosalne wrażenie, tym bardziej że ruch nie przerywa słowotoku. Spektakl jest przez to dynamiczny i ani na chwilę nie pozwala widzom na oddech. Uczestnicząc w tej ekspresji myśli JA sami niejako stajemy się Adasiami Miauczyńskimi.

Tak skomponowany spektakl jest czymś więcej, niż film z Markiem Kondratem. Owszem, tu też śmiejemy się dużo, ale jednocześnie bardziej odkrywamy psychikę postaci. To bez wątpienia udana i potrzebna forma odświeżenia tego lustra polskiej inteligencji, aktualna również dziś. Jest to też gorzki hołd, dla „kałamarzy”, którzy wybrali bardziej trudną drogę życia. Adaś Miałczyński to krzywe zwierciadło, które w wyolbrzymiony sposób pokazujące cienie zawodu, dzięki któremu odbywa się „jej młodzieży chowanie”. Miejmy nadziei, że kiedyś nie będzie już w tym środowisku Adasiów, ale póki co przypominajmy tę postać.

Po zakończeniu tego bardzo interesującego spektaklu odbyło się spotkanie z aktorami, na którym można było podzielić się własnymi wrażeniami i dowiedzieć czegoś więcej na temat jego powstania. Wykonawcy przyznali, że grudziądzka publiczność była bardzo inteligentna i wspaniała.

Oprócz wymienionych wyżej osób, w spektaklu wzięli udział:

MATKA Ewa Telega

SYN Jakub Pruski

ŻONA BYŁA Magdalena Schejbal

ELA PIERWSZA MIŁOŚĆ Milena Suszyńska

FACET Janusz Łagodziński

Scenografia i światła – Marcin Chlanda; muzyka – Tomasz Lewandowski.

Jako portal www.grudziadzmiastootwarte.pl wyrażamy swój podziw dla pracowników Centrum Kultury Teatr za ich pracę, która dostarcza nam tak wspaniałych przeżyć.

Dziękujemy!

Adam Milewski

Adam Milewski

w obiektywie

Co? Gdzie? Kiedy?

Najnowsze wpisy

“Solo i na głosy” – Michał Rajewski i chór Cantores Graudentes – fotorelacja
15 kwietnia 2024
Grudziądz Foto 2024 – zaproszenie do konkursu
15 kwietnia 2024
Relacja ze Spaceru Ornitologicznego
14 kwietnia 2024
The Analogs i Dr. Misio w Klubie Akcent – relacja
14 kwietnia 2024
Dźwięki Paryża i senne wspomnienia w Klubie Akcent – relacja z recitalu i wystawy
13 kwietnia 2024
Puchar Wisły w MNO
12 kwietnia 2024