Skonaktuj się z nami    kontakt@grudziadzmiastootwarte.pl
Witamy na portalu GrudziadzMiastoOtwarte.pl. Miłego dnia!

Dźwięki Paryża i senne wspomnienia w Klubie Akcent – relacja z recitalu i wystawy

Ola Tylus i Maja Wolf – artystyczne ścieżki osobiste

Młodą, kobiecą energią wybrzmiał i zajaśniał Klub Akcent w czwartek 11 kwietnia 2024 r. Wszystko to za sprawą dwóch niesamowitych osób – śpiewaczki Aleksandry Tylus i malarki Mai Wolf.

„Ola śpiewa Edith Piaf”, taki tytuł nosił recital młodej grudziądzkiej wokalistki, która zaśpiewała z towarzyszeniem zespołu w składzie: Zbigniew Poliszczuk – fortepian; Grzegorz Grzanka – akordeon; Bartek Pierściński – gitara basowa. Występ wzbogacony był informacjami o życiu Edith, w które wprowadziła nas Izabela Grzanka.

Śledząc trudne losy francuskiej śpiewaczki, wsłuchiwaliśmy się w utwory powstające w kolejnych etapach jej kariery. Ola Tylus ma piękny, czysty głos, zupełnie odmienny od charakterystycznej barwy Piaf, dlatego wcale nie starała się udawać muzy Paryża. Artystka skupiła się nie tylko na pieśniach, ale również na przekazaniu ich treści. Poza pięknie zaśpiewanym (po francusku) utworem „Non, je ne regrette rien”, będącym hołdem dla Piaf, wszystkie utwory wybrzmiały w naszej mowie. Szalenie się to wszystkim podobało, bo oczywiście Edith Piaf śpiewa bardzo uczuciowo, ale ważne jest też rozumienie jej słów. Ola Tylus świeżo, na swój sposób, zinterpretowała francuskie piosenki, również wzruszając słuchaczy. Wielka w tym też zasługa doskonałych muzyków. Sporo osób po występie mówiło, iż artystka ma szansę na wspaniałą karierę, już teraz śpiewając tak zachwycająco.

Drugą część wieczoru, to spotkanie z kolejną artystyczną indywidualnością, malarką i rysowniczką Mają Wolf.

„Przerwany sen” Mai Wolf to wystawa obrazów i rysunków pokazujących oryginalny styl artystki. Ma on dwa wymiary – graficzny i narracyjny. Rysunek i obraz Mai Wolf to swobodne nawiązania do sztuki M. C. Eschera i Salvadora Dali.

Z tym pierwszym łączy artystkę zamiłowanie do zabawy z perspektywą i geometrią. Kształty na obrazach potrafią wręcz z matematyczną precyzją podążać wzdłuż linii, wyznaczanych przez geometrie nieeuklidesowe. Ściany domów wykrzywiają się w przestrzennym tańcu, schody i drogi zbiegają w ścieżkach, za którymi podąża wzrok. Wisi to wszystko w przestrzeni niczym u Dalego, powykrzywiane i przechylone. Szczególnie widać to na obrazach „wakacyjnych”, pokazujących uliczki i nabrzeża, niczym z Riwiery, Paryża czy Wenecji… Rysunki miast, takich jak Grudziądz, Toruń czy Gdańsk są bardziej zakorzenione w przestrzeni, ale w nich nośnikiem przekazu jest głównie geometria.

Gdyby zgłębić się w istotę tytułu wystawy, to z jednej strony dzieła można uznać za ostatni powidok senny, ten sprzed gwałtownego wybudzenia. Z drugiej strony, można czytać je jako próbę zapisu całego snu. To, w którą stronę zdecydujemy się skierować, zależy od tego, jak bardzo chcemy odczytać dzieła artystki.

Możemy skupić się tylko na ich soczystych kolorach i wyraźnych kształtach. W rysunkach uwypuklenia pokażą nam istotne detale pejzarzu, na które chce zwrócić naszą uwagę rysowniczka. Natomiast bajkowe postacie figlarnie odkryją nazwę narysowanego miasta, w którym powstał Bolek i Lolek czy Szpieg z Krainy Deszczowców.

W obrazach zachwyci nas układ warstw, na których poszczególne plany stają się coraz bardziej realne. Jakby miły sen przenikał powoli od mary, do wręcz fotograficznej rzeczywistości. Nasz wzrok podążał będzie namalowanym szlakiem, zahaczając o fantazyjne latarnie, samochody, okna, plamy morza i nieba. Daje to wiele radości, bo obrazy te są namalowane bardzo figlarnie, żywymi barwami.

Można jednak spojrzeć na nie głębiej, skupić się właśnie na tych podkreślonych elementach jako języku, który coś nam przekazuje. Na szczęście Maja Wolf posługuje się symbolami w miarę czytelnymi. Są to drogi, ścieżki i schody będące, podobnie jak samochodziki, symbolami podróży. Opowieść budowana jest też przez wspomniane warstwy. Czasami podróż zaczyna się jako „niezapisana karta”, rozpoczęta na piaszczystej plaży, by przez nadmorskie uliczki, odległe widoki miasteczka, doprowadzić nas do konkretnych drzwi. Oto obraz, który opowiada historię wakacyjnej podróży. Wspomnienia wydobyte z pamięci i rzucone na płótno.

Bardzo ciekawy zabieg formalny wykorzystuje artystka, by pokazać odmienność dwóch czasów. Jej wakacyjne obrazy podzielone są na dwie strefy, o innych kolorach i geometriach. Część dzienna – sjesta – jest realna, ściany są proste a kolory rzeczywiste. Część nocna, czas fiesty, to kolory głębokie, kształty powykręcane niczym taniec lub świat widziany przesz szkło kieliszka z winem.

Ta ostatnia stylistyka zarezerwowana jest też dla zobrazowania miłych wspomnień, widoków spod zamkniętych powiek. Wypoczynku w cudownych miejscach. Bardzo są te obrazy relaksujące. Tylko jeden jest jakby zapisem sennego koszmaru, świata zdominowanego przez „boga z maszyny”, władającego pustą plażą zabrudzoną przez stalowe okręgi. Całość wystawy jest jednak bardzo miła w odbiorze i ciekawa dla każdego. Podróżnik odnajdzie znajome widoki, mieszkaniec Grudziądza zastanowi nad wizją Bramy Wodnej czy Spichrzy, a matematyk przeanalizuje linie zbieżności kamienic.

Warto odwiedzić galerię Klubu Akcent by zanurzyć się w świat „przerwanych snów” Mai Wolf. Trzeba poczytać zobrazowane przez nią historie i opowiedzieć je sobie na swój sposób. Dodatkowo, Maja Wolf jest artystką urodzoną i wychowaną w Grudziądzu, ciekawym więc jest jak postrzega w obrazach miasto rodzinne i nasz region.

Kuratorką wystawy jest Ewa Grzeszczuk

Portal www.grudziadzmiastootwarte.pl zawsze zachęca do udziału w takich imprezach, a ich zapowiedzi mogą państwo znaleźć w zakładce „Co? Gdzie? Kiedy?”.

Adam Milewski

Adam Milewski

w obiektywie

Co? Gdzie? Kiedy?

Najnowsze wpisy

Relacja z Ultramaratonu Rowerowego – dla prawdziwych wojowników!
27 maja 2024
W miniony weekend na terenie Grudziądzkiej Mariny nad Wisłą odbył się Festyn Integracyjny
27 maja 2024
Do 5 czerwca br. trwa Plebiscyt Cuda Polski organizowany przez redakcję magazynu National Geographic Traveler.
27 maja 2024
Koncert “Ave Maria” z okazji Dnia Mamy
27 maja 2024
27.06 – Dzień Samorządu Terytorialnego
27 maja 2024
Święto Województwa już wkrótce
27 maja 2024