Skonaktuj się z nami    kontakt@grudziadzmiastootwarte.pl
Witamy na portalu GrudziadzMiastoOtwarte.pl. Miłego dnia!

Dzień walki z chrapaniem – 15.03

DZIEŃ WALKI Z CHRAPANIEM  

15 marca obchodzony jest Dzień Walki z Chrapaniem. Podobno dla lekarzy chrapanie jest interesującym zagadnieniem medycznym. Czy dla chrapiącego również? Dopóki nie powoduje groźniejszych problemów, mało on zwraca na to uwagę.

Gorzej, gdy wcześniejszy bezdech przed chrapnięciem zaczyna się niebezpiecznie wydłużać. Długotrwałe chrapanie, jak i ten bezdech senny mogą stać się groźne dla zdrowia a nawet życia. Powodują niedotlenienie tkanek organizmu, przyczyniają się do rozwoju schorzeń układu krążenia, jak nadciśnienie czy zaburzenia rytmu serca. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do zawału serca lub udaru.

„Dziadek chrapał, ojciec chrapał, to i ja chrapię, a syn po mnie też”. Osoby, która śpi obok chrapiącego, lepiej nie pytać, czy jej to przeszkadza. Ileż pań męczy się w nocy, próbując przewrócić chrapiącego partnera na bok, gdyż chrapie się, prawie wyłącznie, tylko przy spaniu na wznak. Na długo to pomaga? Do ponownej pobudki i… w konsekwencji niezbyt przespanej nocy.

Od razu trzeba zastrzec, że chrapią nie tylko panowie; panie także potrafią włączyć się do „nocnego zaśpiewu”, z tym że dotyka je ten problem przeważnie dopiero po menopauzie. Dzięki temu ich partnerzy życiowi przez wiele lat wspólnego pożycia i… spania wysypiają się. Panie mają gorzej – ich partnerzy zaczynają chrapać dużo wcześniej, zwłaszcza około czterdziestki lat, kiedy „nabierają miłych, puszystych kształtów”. Szyja wtedy staje się grubsza, zwęża drogi oddechowe; jednocześnie, przy mniejszej aktywności ruchowej, traci się napięcie mięśni również w gardle. Tak że – panowie, nie spoczywajmy tylko w fotelu, udając właściciela pilota tv; ruszajmy się!

Chrapanie jest objawem utrudnionego przepływu powietrza przez gardło, przy leżeniu na wznak. Są wypraktykowane różne sposoby jego niwelowania – specjalne poduszki lub pasy, zwykła piłka tenisowa pod plecy (spowoduje odruchowe przewrócenie się na bok). Można kupić specjalne spraye lub listki na chrapanie. Pomaga również niezbyt wysoka temperatura w pokoju (najlepiej 18-21 stopni) i utrzymanie wilgotności powietrza; nie wysycha wtedy błona śluzowa, które pobudza chrapanie. Innym, współczesnym rozwiązaniem, jest użycie „białego szumu” – specjalna aplikacja w telefonie generuje dźwięk maskujący odgłos chrapania.

Oprócz tych zwykłych, domowych metod są również dostępne zabiegi medyczne niwelujące przyczyny chrapania; dawniej wykonywane były skalpelem, obecnie laserem.

Jest więc wiele metod, które pomogą ulżyć chrapiącemu i jego/jej osobie, która śpi obok. Może „Dzień Walki z Chrapaniem” przypomni, że naprawdę można sobie pomóc.

„Czy ja chrapię? Ja?! Niee. Nigdy nie słyszałem, abym chrapał”. No właśnie; mimo że siebie nie słyszymy, nie bagatelizujmy tego. Nie bądźmy jak przysłowiowy struś…

Oczywiście, jest jeszcze jeden sposób, ale niezalecany, jeśli dba się o dobre relacje w wieloletnim związku:

O chrapaniu pana

Gdy pan chrapie, droga pani,
zgodność w stadle zaspokoi
drugi pokój. Niech tam partner
pochrapuje aż do woli.

Z drugiej strony, radzę dobrze –
z tym lekarstwem nie przesadzaj.
Skutki może mieć uboczne…
na odstępstwa też się zgadzaj.

| Zdzisław Brałkowski |

DZIEŃ WALKI Z CHRAPANIEM  

15 marca obchodzony jest Dzień Walki z Chrapaniem. Podobno dla lekarzy chrapanie jest interesującym zagadnieniem medycznym. Czy dla chrapiącego również? Dopóki nie powoduje groźniejszych problemów, mało on zwraca na to uwagę.

Gorzej, gdy wcześniejszy bezdech przed chrapnięciem zaczyna się niebezpiecznie wydłużać. Długotrwałe chrapanie, jak i ten bezdech senny mogą stać się groźne dla zdrowia a nawet życia. Powodują niedotlenienie tkanek organizmu, przyczyniają się do rozwoju schorzeń układu krążenia, jak nadciśnienie czy zaburzenia rytmu serca. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do zawału serca lub udaru.

„Dziadek chrapał, ojciec chrapał, to i ja chrapię, a syn po mnie też”. Osoby, która śpi obok chrapiącego, lepiej nie pytać, czy jej to przeszkadza. Ileż pań męczy się w nocy, próbując przewrócić chrapiącego partnera na bok, gdyż chrapie się, prawie wyłącznie, tylko przy spaniu na wznak. Na długo to pomaga? Do ponownej pobudki i… w konsekwencji niezbyt przespanej nocy.

Od razu trzeba zastrzec, że chrapią nie tylko panowie; panie także potrafią włączyć się do „nocnego zaśpiewu”, z tym że dotyka je ten problem przeważnie dopiero po menopauzie. Dzięki temu ich partnerzy życiowi przez wiele lat wspólnego pożycia i… spania wysypiają się. Panie mają gorzej – ich partnerzy zaczynają chrapać dużo wcześniej, zwłaszcza około czterdziestki lat, kiedy „nabierają miłych, puszystych kształtów”. Szyja wtedy staje się grubsza, zwęża drogi oddechowe; jednocześnie, przy mniejszej aktywności ruchowej, traci się napięcie mięśni również w gardle. Tak że – panowie, nie spoczywajmy tylko w fotelu, udając właściciela pilota tv; ruszajmy się!

Chrapanie jest objawem utrudnionego przepływu powietrza przez gardło, przy leżeniu na wznak. Są wypraktykowane różne sposoby jego niwelowania – specjalne poduszki lub pasy, zwykła piłka tenisowa pod plecy (spowoduje odruchowe przewrócenie się na bok). Można kupić specjalne spraye lub listki na chrapanie. Pomaga również niezbyt wysoka temperatura w pokoju (najlepiej 18-21 stopni) i utrzymanie wilgotności powietrza; nie wysycha wtedy błona śluzowa, które pobudza chrapanie. Innym, współczesnym rozwiązaniem, jest użycie „białego szumu” – specjalna aplikacja w telefonie generuje dźwięk maskujący odgłos chrapania.

Oprócz tych zwykłych, domowych metod są również dostępne zabiegi medyczne niwelujące przyczyny chrapania; dawniej wykonywane były skalpelem, obecnie laserem.

Jest więc wiele metod, które pomogą ulżyć chrapiącemu i jego/jej osobie, która śpi obok. Może „Dzień Walki z Chrapaniem” przypomni, że naprawdę można sobie pomóc.

„Czy ja chrapię? Ja?! Niee. Nigdy nie słyszałem, abym chrapał”. No właśnie; mimo że siebie nie słyszymy, nie bagatelizujmy tego. Nie bądźmy jak przysłowiowy struś…

Oczywiście, jest jeszcze jeden sposób, ale niezalecany, jeśli dba się o dobre relacje w wieloletnim związku:

O chrapaniu pana

Gdy pan chrapie, droga pani,
zgodność w stadle zaspokoi
drugi pokój. Niech tam partner
pochrapuje aż do woli.

Z drugiej strony, radzę dobrze –
z tym lekarstwem nie przesadzaj.
Skutki może mieć uboczne…
na odstępstwa też się zgadzaj.

REDAKTOR

ZDZISŁAW BRAŁKOWSKI

Poeta, prozaik, skrzący dowcipem erudyta. Wiemy, że jego publikacje literackie mają już swoich miłośników.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu