Przedwiośnie to przejściowy czas między zimą a wiosną.
To czas, w którym przyroda, co prawda jeszcze nieśmiało, budzi się z zimowego snu.
To czas, gdy wracają ptaki z cieplejszych krajów.
To czas, na który większość z nas czeka.
Po tegorocznej zimie, czekamy na te cieplejsze dni. Obecna zima nieźle dała nam popalić. Srogie mrozy, marznące opady deszczu, gołoledź. No w końcu to zima… miała prawo być mroźna. Jednak od wielu lat takiej zimy u nas nie było i chyba już tęsknimy za wiosną. A wiosna…to zapach kwiatów, to ptasie radio…najcudowniejsze radio!!!! Nie ma nic piękniejszego niż spacer przez las pośród śpiewających ptaków.
Rozmarzyłam się o wiośnie, ale jeszcze małą chwilkę musimy na nią poczekać. Mam nadzieję, że jak już do nas przyjdzie, to zagości na dłużej. Przedwiośnie kojarzy mi się z przebiśniegami. Jak tylko mrozy odpuściły i śnieżna skorupa zniknęła z ziemi zaczęłam ich wypatrywać. Za oknem słychać pierwsze śpiewy kosów i sikorek. W lesie głośne bębnienie na drzewach to oznaka, że gdzieś rządzi dzięcioł czarny. Okres topnienia śniegu prowadzi do wezbrań rzek. W obecnej chwili okoliczne rzeczki, strumyki czy nawet rzeka Wisła mają wysoki stan wody. Trwają przeloty ptaków. Sporo gatunków zatrzymuje się na brzegach Wisły, aby odpocząć. Grudziądz leży w Dolinie Dolnej Wisły, gdzie można zaobserwować sporą ilośc ptaków oraz ich gatunków.
Zapraszam Was do fotograficznej relacji z moich ostatnich spacerów i obserwacji.

































