Lata bezszelestnie i pohukuje w lesie … o kim mowa?
W sobotę w Centrum Edukacji Ekologicznej odbyła się Noc Sów. Przełom lutego i marca to czas, kiedy w lasach czy parkach można usłyszeć tajemnicze pohukiwania. Oznacza to jedno – zaczął się okres godowy sów. Z tej okazji Centrum Edukacji Ekologicznej na pogadankę o sowach zaprosiło panią Zuzannę z ośrodka edukacji – Sowia Dusza. Pani Zuzanna jest sokolnikiem. Sokolnik zajmuje się ptakami drapieżnymi, między innymi sokołami, jastrzębiami, orłami, sowami. Pani Zuzanna zajmuje się sowami. Ma pod opieką 7 sów i jednego gadającego Kruka Odyna. Do Grudziądz przyjechała z trójką swoich podopiecznych: uszatką Freją, puszczykiem Sticzem i płomykówką Diuną.
Sowy to wyjątkowe ptaki. Jako jedyne ptaki mają oczy z przodu „twarzy”. Latają bezszelestnie. Każda sowa przystosowuje się do otoczeni w danym miejscu i świetnie się kamufluje. Mają tzw. upierzenie kryptyczne, czyli maskujące i ochronne. Są bardzo płochliwe, słyszą nas z bardzo daleka i wówczas się przed nami chowają. Wszystkie sowy w Polsce są pod ścisłą ochroną. Jedzą przede wszystkim myszy, szczury, nornice, przeróżne gryzonie, jaszczurki, węże, nietoperze, krety. Mamy sowy nocne , dzienne i poranno – zmierzchowe. Samica jest większa od samca.
W Polsce mamy 10 gatunków sów:
– puchacz europejski
– puszczyk mszarny
– puszczyk uralski
– uszatka błotna
– puszczyk
– uszatka
– płomykówka
– pójdźka
– włochatka
– sóweczka
Po wykładzie ruszyliśmy na nocną wyprawę w pouszkiwaniu sów w Lesie Miejskim. I jak myślicie ? Czy w naszym lesie mieszkają sowy? Jasne, że mieszkają. Sobotniego wieczoru odezwały się puszczyki.
Zapraszam do relacji fotograficznej z tegoż wydarzenia.
Zapraszam także na stronę pani Zuzanny – Sowia Dusza: www.sowiadusza.com oraz na Facebookowy fanpage „Sowia Dusza”.
































