Różnorodność wymieszana – tworząc nowe
Koniec roku, tuż po zakończeniu Świąt, to wspaniały okres, który warto spędzić przyjemnie, w artystycznej atmosferze. My proponujemy wizytę w grudziądzkim teatrze, gdzie na pierwszym piętrze prezentowana jest wystawa prac Marcina Płotkowskiego, znanego jako RUTILUS.
Twórczość artysty w oficjalnych prezentacjach przedstawiania jest jako zaangażowana, przeciwko społecznym nierównościom i rasizmowi. Jednakże w foyer teatru nie znajdziemy żadnego politycznego manifestu, ale zobaczymy duszę artysty, w formie ekspresji wewnętrznych światów, pełnych kolorów i kształtów.
Dzieła Rutilusa pełne są jednorodnych barw i konturów, czasami wręcz komiksowy, mocnych, niczym z plakatu. Pojawiają się organiczne ornamenty ze świata przyrody a czasami stworzone z sylwetek ludzkich. Wszystko to sprawia, że jego obrazy porywają odbiorcę, zachęcając do wnikania w nie, szukania treści, słów i zdań. Mają w sobie jakąś ukrytą treść, proszącą o jej odnalezienie w kolorach i kształtach.
Obrazów jest dużo i trzeba trochę czasu na ich obejrzenie. Są różnorodne, i to słowo najbardziej pasuje do artysty. Od powtórzeń rysunku ryby, będącego ukłonem w stronę Pop-Artu, poprzez ekspresjonizm, do Art-Brut. Znajdziemy też nawiązania do socrealizmu. Ta różnorodność jest jednak spięta klamrą pewnego stylu, który trzeba samodzielnie poznać i spróbować, bo pomimo wielu kulturowych nawiązań, jest w tych obrazach coś „rutilusowego”.
Kuratorką wystawy jest Ewa Grzeszczuk.
Wernisaż wystawy miał miejsce 21 grudnia, tuż przed Świętami, w ramach koncertów niedzielnych. Oprawę temu wydarzeniu dał wspaniały koncert zespołu 5/6. Ta niezwykła formacja koncertująca a’cappella jest czymś unikalnym na naszej scenie z kilku powodów. Po pierwsze; bardzo mało jest zespołów, które prezentują muzykę tylko za pomocą głosów. Po drugie; w swoim repertuarze mają nie tylko utwory klasyczne, ale także muzykę rozrywkową. Po trzecie zaś; poza śpiewem zespół używa technik vocal play (w tym i beatbox), czyli wykorzystują aparatów mowy do prezentowania rytmów i naśladowania instrumentów. Trzeba przyznać, że taka forma prezentacji jest bardzo nowatorska. Połączenie tradycji z nowoczesnością, które z obu bierze to, co najlepsze.
Zapraszamy do krótkiego nagrania z tego koncertu oraz galerii zdjęć, a przede wszystkim do wizyty w Teatrze.
Na stronach www.grudziadzmiastootwarte.pl zawsze znajdą Państwo zapowiedzi i relację z takich ciekawych wydarzeń.





































