Nowy sezon wystawienniczy i koncertowy w Klubie Akcent, który rozpoczął się 11 września, otworzyło wydarzenie niezwykłe. W galerii miał miejsce wernisaż wystawy malarstwa i rysunku Joanny Madiva Żurańskiej „Wymiary kobiecości” a na scenie odbył się koncert poezji Agnieszki Osieckiej „Złote Stosy Pomarańczy”. Ten wieczór na wskroś przepełniony żeńską energią na długo pozostanie w pamięci tych, którzy pojawili się w Akcencie.
Burza emocji ukryta w lapidarnej kresce
Joanna Madiva Żurańska urodziła się w Iławie a studia na kierunku grafika warsztatowa (linoryt), ukończyła na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Jej sztuka związana jest z wyraźną kreską, za pomocą której tworzy ramy obrazowych opowieści. Do Grudziądza przywiozła ponad dwadzieścia obrazów, których tematem jest kobieta. Są to dzieła wykonane w technikach mieszanych, większość z nich to collage, w którym na akrylowy obraz naklejony jest rysunek na strukturalnym papierze.
Obrazy artystki są oszczędne w formie, znamionuje je pewien minimalizm. Znajdziemy na nich trochę kolorów i kształtów jako tło dla centralnych postaci kobiecych. Stosunkowo dużo z nich to akty. Kobiety rysowane są na papierze, wyraźną kreską i upiększane mocnymi kolorami. Bez wątpienia Joanna Madiva Żurańska jest mistrzynią rysunku, za pomocą którego potrafi oddać nastrój, stan duchowy oraz wiek rysowanej postaci, choć przecież nie są to dzieła realistyczne. Postawa, spojrzenie, gest, kolor a czasami rekwizyt, to cały alfabet, za pomocą którego odczytać można historie sportretowanych pań. Akt w twórczości artystki też jest narzędziem, za pomocą którego pokazuje kobiecość uniwersalną i zostawia widza z czystą percepcją nastroju, emocji, duchowości. Widać to wyraźnie w zestawieniu z bogatszymi przedstawieniami kobiet ubranych, które pozują niczym aktorki w teatrze. Każda z nich to niedopowiedziana historia romansu, wieczornego wypoczynku, wyprawy na bal. Akt, czysto symboliczny, to przede wszystkim twarz i gest, z nich odczytać możemy emocje.
Często na obrazach Joanny pojawia się motyw okręgu, jakby aureoli otaczającej głowę, lub nawet postać. To przedstawienie jakże zrozumiałe na obrazie Marii, intryguje w innych przedstawieniach. Jak mówi artystka, to tło jest formą połączenia tego co fizyczne w kobiecie z wymiarem duchowym, który towarzyszy każdej z pań.
Twórczość Joanny Madiva Żurańskiej jest wybitna przez zdolność do pokazywania niuansów życia emocjonalnego kobiety. Za pomocą kilka lapidarnych kresek, postaci i paru kolorowych plam, potrafi ona pokazać to co ukryte w duszy drugiego człowieka. Ta propozycja bardzo spodobała się odbiorcom, w szczególności kobietom, które odczytywały nie tylko „humory” portretowanych dam, ale także ich wiek czy status materialny. Wystawa warta jest obejrzenia i własnej próby odczytania tego, co niewypowiedziane.
Kuratorką wystawy jest Ewa Grzeszczuk.
Osiecka w interpretacji młodych muzyków
Tego samego wieczora odbył się koncert poezji Agnieszki Osieckiej pod tytułem „Złote Stosy Pomarańczy”. Dzień przepełniony kobiecymi emocjami i duchowością zakończył się pięknym występem wokalistki młodego pokolenia Natalii Bożewicz. Artystka wraz z zespołem w składzie: Tomasz Klepczyński – klarnet, Paweł Wiśniewski – akordeon, Adam Pachla – kontrabas i Jędrzej Szmelter – perkusja; przedstawili swoje interpretacje tekstów najwspanialszej polskiej poetki i twórczyni tekstów, kolejnej Damy tego wieczoru. Osiecka stworzyła około 2 tysięcy tekstów, z których muzycy wybrali kilka mniej znanych, ale przede wszystkim te będące szlagierami. Nie zabrakło więc takich utworów jak: „Uciekaj moje serce”, „Wariatka tańczy”, „Okularnicy” czy „Niech żyje bal”.
W skład zespołu wchodzą muzycy związani z trójmiejskim środowiskiem jazzowym, absolwenci Akademii Muzycznej w Gdańsku, i tę wysoką klasę artystyczną słychać było na koncercie. Interpretacje tych znanych utworów nie były mocno odmienne od kanonu, ale mimo to pełne świeżości nowej interpretacji. Zarówno jazzowa lekkość i frywolność, jak i głos artystki zrobiły na słuchaczach ogromne wrażenie. Spora w tym zasługa doskonałego nagłośnienia, które nie zdominowało wokalu akompaniamentem, a jednocześnie sprawiło, że każdy instrument wybrzmiał wyraźnie we wszystkich niuansach.
Koncert pełen liryki, melodii i magii głosu oczarował wszystkich stając się doskonałym zwieńczeniem tego kobiecego wieczoru w Klubie Akcent
Zapraszamy na naszą stronę www.grudziadzmiastootwarte.pl po więcej zapowiedzi i relacji z takich wydarzeń.

























































