Każdy pasjonat przyrody zachwyca się tym małym, zwinnym ptaszyną. Wygląda na słodkiego, kolorowego ptaszka. Jednak pozory mylą. To sprytny i niesamowicie inteligentny ptak. Wygląda cudnie.
Jego niebieskie i pomarańczowe barwy mienią się w słońcu niczym cenny klejnot.
Zimorodek wygląda na egzotycznego ptaka, jednak mamy go w Polsce w sporych ilościach. W Grudziądzu również. Zazwyczaj lata wzdłuż rzek, bądź brzegów jezior. Przy odrobinie szczęścia spotkamy go na jeziorze „Rudnik”, nad rzeczką Maruszanką i Rudniczanką. Idąc wzdłuż brzegu Wisły także usłyszymy głośne „piiiiiii”, czyli głos zimorodka. Ja osobiście uwielbiam na niego „polować” z aparatem fotograficznym. Zaszywam się wówczas nad rzeczką, ustawiam siatki maskujące i z tzw „zasiadki” wyczekuję na jego przylot. Uwielbia siadać na wystających gałęziach, trzcinach czy wysokich trawach. Jednak nie może nas zobaczyć. Każdy nasz zbędny ruch może go wypłoszyć. No i jest mistrzem w sprawdzaniu mojej cierpliwości. Nieraz siedzę kilka godzin, czekam na moją „gwiazdę” a on przylatuje po dwóch czy trzech godzinach. Usiądzie na swojej „czatowni”, obserwuje rybki i nagle atak do wody. Jest wyjątkowo niemiły dla swojej ofiary. Aby ją ogłuszyć, uderza nią o kij. I tak kilka razy, aż ofiara przestaje się ruszać. Wówczas odwraca ją głową w kierunku gardła i zjada. No cóż…wygląda to czasami strasznie, ale to przyroda…ona rządzi się własnymi prawami. Zimorodki walczące o terytorium potrafią być wobec siebie bardzo drapieżne. Samce podczas walki w wodzie topią jeden drugiego, do momentu aż silniejszy wygra. Nie budują gniazda na drzewach. Małe zimorodki rodzą się w norkach na brzegu skarpy.
Zimorodek to wyjątkowy ptak. Długo każe na siebie czekać, ale jak już przyleci i usiądzie przed obiektywem, to serce się raduje.
Zapraszam Was do galerii zdjęć, które w ostatnim czasie udało mi się zrobić. Wszystkie zdjęcia pochodzą z naszego pięknego Grudziądza.
Grudziądz Miasto Otwarte – Co? Gdzie? Kiedy? i jesteś na bieżąco z wydarzeniami w Grudziądzu.

















