Ósmego maja obchodzimy Ogólnopolski Dzień Bibliotekarza i Bibliotek.
Święto to zainicjowało w roku 1985 Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich i rozpoczyna ono tzw. Tydzień Bibliotek, czyli okres, w którym biblioteki jeszcze bardziej otwierają się na czytelników i intensyfikują swoje działania. Hasło tegorocznego Tygodnia Bibliotek brzmi: „Biblioteka. Lubię tu być!”
Biblioteka Miejska im. Wiktora Kulerskiego w Grudziądzu składa się z Gmachu Głównego oraz 8 filii rozmieszczonych na poszczególnych osiedlach. Jest jedną z ważniejszych instytucji kultury w mieście, dba o zaspokajanie potrzeb czytelniczych i kulturalnych mieszkańców. Oprócz podstawowej działalności, związanej z udostępnianiem księgozbioru, organizuje także spotkania autorskie, wystawy, prelekcje, zajęcia dla dzieci i dorosłych.
Biblioteka już dawno przestała być tylko „wypożyczalnią książek”. Dziś jest to miejsce integracji pokoleń, inspiracji, przestrzeń do rozmów i poznawania świata. Każdego dnia zaprasza stałych bywalców pochłaniających książki, a także otwiera drzwi dla nowych czytelników, chcących przeżywać niezapomniane przygody z ulubionymi bohaterami.
Ale czy w czasach atakującej nas z każdej strony sztucznej inteligencji i nowych technologii bibliotekarze wciąż jeszcze są potrzebni? Zdecydowanie tak! Sztuczna inteligencja nie stworzy tej niepowtarzalnej atmosfery, poczucia bycia we właściwym miejscu, w otoczeniu właściwych ludzi. Nie doradzi, nie wysłucha, nie podpowie.
Jako bibliotekarz chciałabym dziś życzyć swoim kolegom, koleżankom oraz sobie nieustającej radości i satysfakcji z pracy, wiary w to, że robimy świetne rzeczy i chęci do dalszego rozwoju i działania. Niech nasze zaangażowanie, kompetencje, uśmiech i dobre rady służą czytelnikom każdego dnia.
Na koniec dołączam cytat na temat bibliotekarzy, mając nadzieję, że większość z nas reprezentuje drugi opisany typ 😉
„Bo typy są dwa: aspołeczny, często ewoluujący w zaborczą smoczycę lub smoka, traktujący księgozbiór jako swoją własność i patrzący na czytelnika jak na zło konieczne. Typ drugi natomiast jest prospołeczny. To miły, wesoły, zaangażowany pasjonat, któremu nawet niskie zarobki i stały kontakt z dziećmi nie przeszkadzają w lubieniu swojej pracy.” (Aneta Jadowska „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne)














