11. Półmaraton Grudziądz – Rulewo Śladami Bronka Malinowskiego przeszedł już do historii. No taką historię to my lubimy!!! Setki biegaczy, setki kibiców , prysznic od panów strażaków … to jest właśnie HISTORIA!
A żeby tego było mało, to tradycji stało się zadość i po raz jedenasty biegaczom przyświecało słońce. To już tradycja, że podczas półmaratonu żar leje się z nieba. Uczestnicy powinni być już do tego przyzwyczajeni.
Półmaraton z Rulewa do Grudziądza Śladami Bronka Malinowskiego … to nie jest zwykły bieg. To bieg, na który czeka się z utęsknieniem. Ta radość biegaczy na trasie, ta energia jaka z nich wypływa, ta chęć odebrania pięknego medalu w Rulewie. No i trzeba wspomnieć o kibicach…bo bez nich żaden bieg nie byłby wyjątkowy. Kibicowały całe rodziny, koledzy, przyjaciele i sąsiedzi. Każde dobre słowo na trasie skierowane do biegaczy to cenny doping.
Zwykle „dasz radę!!!” to tak naprawdę słowa, które w tym momencie są cennym wsparciem.
Każdy, kto choć raz brał udział w tym biegu wie, że trasa pomimo asfaltowej nawierzchni, to bardzo wymagająca trasa. Trzeba umiejętnie rozłożyć siły na całe 21km, bo na końcu czekają długie podbiegi. Ale …ta atmosfera i ten doping na samym końcu nie pozwolą, aby ktoś się poddał. Po drodze zdarza się zwątpienie czy tzw. ściana. Jednak wszyscy wbiegający na metę są Zwycięzcami!!!
Wszystkim Zwycięzcom gratulujemy !!!!! Już odliczamy czas do przyszłego roku. Tu trzeba być, tu trzeba biec, tu trzeba kibicować…bo Półmaraton Grudziądz – Rulewo Śladami Bronka Malinowskiego to historia naszego miasta.
Zapraszam na fotorelację ze stadionu oraz z trasy. Zajrzyjcie także na naszego fanpage na Facebooku. Tam również jest galeria zdjęć z Waszych zmagań.
































































