W Grudziądzkim klubie „Akcent” odbyła się siódma edycja festiwalu Sweet Accordion, który od lat przyciąga miłośników muzyki i akordeonu.
Gospodarze wieczoru, Izabela i Grzegorz Grzankowie, ponownie udowodnili, że ich pasja do muzyki oraz ogromne zaangażowanie w organizację wydarzenia stanowią solidne fundamenty tego przedsięwzięcia. Tegoroczny festiwal zgromadził zarówno lokalnych, jak i przyjezdnych artystów, prezentujących różnorodne style muzyczne, a akordeon, choć obecny w każdej z formacji, zyskał zupełnie inne oblicze w rękach kolejnych wykonawców.
Sweet Accordion – francuskie brzmienia i polska nuta
Wieczór otworzył zespół Sweet Accordion, który swoim charakterystycznym stylem „musette” przeniósł publiczność w paryskie klimaty. W ich repertuarze znalazły się m.in. piosenki takie jak „Pod niebem Paryża”, „Życie na różowo” inspirowane Edith Piaf. Niezapomniane były również polskie klasyki, takie jak „Pod Papugami” śpiewane niegdyś przez Czesława Niemena i “Oczarowanie” z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego. Muzyka łączy muzyków i słuchaczy, ale też muzyczne rodziny – gościnny udział Małgorzaty, córki Grzanków na skrzypcach oraz brata Izabeli – Krzysztofa na klarnecie dodał występowi szczególnego uroku.
Buczkowski Kwartet – Piazzolla w jazzowym wydaniu
Drugi zespół, Buczkowski Kwartet, zaprezentował projekt „Piazzolla – Rekonstrukcje”. Utwory inspirowane twórczością argentyńskiego bandeonisty Astora Piazzolli zabrzmiały w jazzowych aranżacjach, łączących tango z bossa novą, swingiem i innymi formami. Publiczność doceniła wyjątkowe umiejętności muzyków: Jarka Buczkowskiego na akordeonie, Dawida Troczewskiego na fortepianie i organach Hammonda, Zbigniewa Wrombela na kontrabasie oraz Marcina Jahra na perkusji. Ich gra była dowodem na to, jak uniwersalnym instrumentem jest akordeon, świetnie odnajdujący się w tak różnych stylistykach.
Zespół Czarnina – bałkańskie rytmy i romska energia
Ostatnim akcentem wieczoru był występ zespołu Czarnina, który swoim żywiołowym wykonaniem muzyki inspirowanej tradycyjnymi melodiami romskimi i bałkańskimi porwał publiczność do świata ekspresji i improwizacji. Dzięki niezwykłemu głosowi Niny Kodorskiej oraz różnorodnym instrumentom, w tym akordeonowi Patryka Walczaka, ich muzyka niosła autentyczną energię i emocje. Koncert był eksplozją żywiołowości, ale też szczerości, która przebijała się w każdym dźwięku.
Akwarele Marlena Molendy – sztuka w tle muzyki
Ważnym elementem festiwalu był także wernisaż akwareli bydgoskiej artystki Marleny Molendy, której prace stały się subtelnym dopełnieniem muzycznego wydarzenia. Molenda, zafascynowana naturą i otaczającym światem, tworzy delikatne pejzaże, które oddają jej wrażliwość i artystyczne spojrzenie. Jak sama przyznaje, malarstwo jest dla niej spełnieniem marzeń, które mogła zrealizować po latach pracy w administracji. Jej twórczość zachwyca harmonią i niezwykłą dbałością o szczegóły, a wystawa „Dwa światy” zyskała dużą popularność wśród odwiedzających.
Górski akcent
Tomasz Górka, prezes klubu Trawers, który także wystąpił na festiwalu, to kolejna niespodzianka organizatorów. Na festiwalu doświadczyliśmy nie tylko muzyki i malarstwa, ale też zachęty do aktywności, sportu i spędzania czasu na łonie natury jakim są m.in. góry.
Organizacja godna uznania
Festiwal Sweet Accordion to nie tylko koncerty i wystawy, ale również ogrom pracy organizacyjnej. Jak podkreślono podczas wydarzenia, za każdym koncertem stoją godziny przygotowań i wsparcie sponsorów, miasta oraz lokalnej społeczności. Siódma edycja festiwalu była doskonałym dowodem na to, że akordeon przeżywa drugą młodość, a artyści potrafią wykorzystać jego potencjał w bardzo kreatywny sposób. Różnorodność stylów – od klasyki i nostalgii, przez jazz, po żywiołowe rytmy – zaspokoiła gusta każdego słuchacza.
To wydarzenie z pewnością pozostawiło niezatarte wspomnienia i zachęciło do oczekiwania na kolejną edycję.
REDAKTOR | ARTYSTA
MATEUSZ PAWLIK
Banalne kreski – niebanalne ich połączenie. Las Kresek odkrywa nasze zakątki od Nowa a my razem z Nim. Zdecydowanie pozytywny człowiek i pozytywne spojrzenie!